Who Is The Murderer On The Orient Express

W "Morderstwie w Orient Expressie" Agathy Christie, odpowiedź na pytanie "Kto jest mordercą?" jest bardzo złożona.
Najpierw, wyjaśnijmy pojęcie morderstwa w tej historii. Morderstwo to celowe odebranie życia innej osobie. W Orient Expressie, ofiarą jest pan Ratchett, bogaty i nieprzyjemny człowiek, znaleziony martwy w swoim przedziale. Jest wielokrotnie pchnięty nożem.
Teraz, rozłóżmy to krok po kroku. Detektyw Hercule Poirot, który przypadkowo podróżuje tym samym pociągiem, rozpoczyna śledztwo. Jest on znany ze swojej genialnej logiki i uwagi do szczegółów.
Must Read
Pierwszym i najbardziej oczywistym podejściem jest znalezienie jednego mordercy. Poirot rozmawia z każdym pasażerem i członkiem załogi. Każda osoba ma swoje powody, by nie lubić Ratchetta. Okazuje się, że Ratchett miał bardzo mroczną przeszłość. Był odpowiedzialny za porwanie i śmierć małej dziewczynki, Daisy Armstrong. To wydarzenie wstrząsnęło rodziną Armstrongów i ich przyjaciółmi.
Poirot odkrywa, że każdy pasażer na pokładzie ma jakiś związek z rodziną Armstrongów. Każdy miał powód, by pragnąć śmierci Ratchetta i zemścić się za krzywdę, którą wyrządził. To prowadzi Poirota do pierwszej teorii: że jest wielu morderców, którzy działali niezależnie.

Jednakże, szczegóły zbrodni nie pasują do tej teorii. Liczba ran, sposób ich zadania, a także dowody znalezione w przedziale – wszystko to sugeruje, że coś jest bardziej skomplikowane.
Poirot zaczyna zauważać nieścisłości w zeznaniach. Drobne szczegóły, które inni mogliby pominąć, dla niego są kluczowe. Na przykład, różne typy ran zadanych przez różne osoby. To prowadzi go do bardziej szokującego wniosku.

Ostatecznie, Hercule Poirot ujawnia prawdę. Nie ma jednego mordercy. Jest to spisek. Wszyscy pasażerowie, w jakiś sposób powiązani z rodziną Armstrongów, spółkowali ze sobą. Postanowili wspólnie dokonać zemsty na Ratchettcie.
Każdy z pasażerów zadał jedną ranę. To był starannie zaplanowany akt zemsty. Ponieważ każdy miał udział, nikt nie mógł zostać wskazany jako jedyny winowajca. To miało na celu zmylić policję i zapewnić im uniknięcie kary.

Poirot staje przed trudnym wyborem. Może ujawnić całą prawdę i pozwolić, aby wszyscy zostali aresztowani. Albo może przedstawić alternatywne, mniej złożone wyjaśnienie, które pozwoli pasażerom odejść. Ostatecznie, z poczuciem sprawiedliwości w sercu, Poirot wybiera drugą opcję. Uważa, że Ratchett zasłużył na swój los, a pasażerowie dokonali sprawiedliwości, choć w nielegalny sposób.
Zatem, mordercami są wszyscy pasażerowie, którzy współuczestniczyli w spisku, by ukarać Ratchetta za jego zbrodnie.
