Bartek Dojeżdża Do Gimnazjum Rowerem Zawsze Wyjeżdża O 7 55

Hej! Dziś rozwiążemy zadanie z życia wzięte. Bartek jeździ do gimnazjum rowerem. Zawsze wyjeżdża o 7:55. Spróbujmy zrozumieć, jak to działa.
Wyobraź sobie zegar. To nasza wizualizacja czasu. Minuta po minucie. Godzina po godzinie. Bartek startuje dokładnie o 7:55. Spójrz na zegar w swojej kuchni. Czy widzisz to?
Teraz załóżmy, że podróż Bartka trwa 15 minut. Narysujmy to na kartce. Zegarek o 7:55. Strzałka minutowa na "11". Dodajmy 15 minut. Gdzie będzie strzałka minutowa?
Must Read
Pomyśl o tym jak o dodawaniu. 7:55 + 15 minut = ? Liczymy! 55 + 15 = 70. Ale w godzinie jest tylko 60 minut. Więc co robimy? Odejmujemy 60! 70 - 60 = 10.
Zabraliśmy 60 minut, czyli jedną godzinę. Dodajemy ją do godziny siódmej. 7 + 1 = 8. Czyli Bartek dotrze do gimnazjum o 8:10. Widzisz? Proste dodawanie z małym haczykiem!

A co, jeśli droga trwa 25 minut? Znowu działamy! 7:55 + 25 minut = ? 55 + 25 = 80. Znowu za dużo! 80 - 60 = 20. Dodajemy jedną godzinę do 7. Bartek będzie o 8:20.
Teraz wyobraźmy sobie, że Bartek spóźnił się i wyjechał o 8:05. A podróż trwa 10 minut. 8:05 + 10 minut = 8:15. Tu już nie musimy odejmować 60. To było łatwe, prawda?

Czasami zadanie może być trudniejsze. Na przykład: Bartek musi być w gimnazjum o 8:15. Ile najpóźniej musi wyjechać, jeśli droga zajmuje 20 minut? Teraz odejmujemy!
8:15 - 20 minut = ? Myślmy! 15 - 20 = ? Nie da się! Musimy "pożyczyć" godzinę! Jedna godzina to 60 minut. Dodajemy te 60 minut do 15 minut. Mamy 75 minut!

Teraz 75 - 20 = 55. Odjęliśmy jedną godzinę od 8. Zostało 7. Więc Bartek musi wyjechać najpóźniej o 7:55. Widzisz, odejmowanie może być równie proste jak dodawanie, tylko trzeba uważać na "pożyczanie" godzin!
Pomyśl o tym jak o przesuwaniu się po osi czasu. W przód (dodawanie) albo w tył (odejmowanie). Rower to Twój wehikuł czasu! Ćwicz na różnych przykładach. Im więcej, tym łatwiej!
Pamiętaj, że najważniejsze to zrozumieć, co robisz. Nie ucz się na pamięć. Wyobrażaj sobie sytuacje. Rysuj zegary. Używaj przykładów z życia. Powodzenia w obliczeniach! Bartek wierzy w Ciebie!
